Niedziela, 05. Lutego 2012 Kanał RSS


Okradli mnie…

sobota, 31. Styczeń 2009 Takie tam 696 4

…na moje własne życzenie. Łamigłówki są wspaniałe. Gdy w siódmej klasie kolega przyniósł kostkę rubika do szkoły, dzień później miałem ją rozpykaną i chwaliłem się na żywo, że zanim zadzwoni dzwonek ja rozwiążę kosteczkę. Dziś postanowiłem wrócić do moich ulubionych zajęć z przeszłości. Może taki regres jest spowodowany hipohondrycznyą menopauzą, a może po prostu jestem znudzony. Bez względu na to dlaczego, wpadłem w nowy fajny nałóg. W domu nie miałem ani jednej łamigłówki, więc musiałem się w nią zaopatrzyć. Kupiłem sobie najpierw puzzlomatic-skiper. Bawiłem się około 40 minut i trach – rozwiązane. Czułem się trochę zasmucony, bo miałem nadzieję, że szybciej to rozwiążę. W końcu szybkość świadczy o IQ. Ale w tym samym momencie, czułem że ktoś mnie oszukał. Bo miałem też nadzieję, że pobawię się tym ze 2 dni zanim się poddam i wejdę na www.I-SUCK-AT-PUZZLE.org.idiot… i wtedy kupiłem Puzzle Cast Chain.

czytaj dalej »

Kocham, nie nie biję

poniedziałek, 26. Styczeń 2009 dyscyplina 1860 10

rodzicielstwo dyscyplina kocham nie bije Kocham, nie nie biję

Znęcanie się nad kimkolwiek jest złe i jestem całkowicie temu przeciwny SZCZEGÓLNIE gdy mówimy o dzieciach. Dzieci są drogocennym darem od Boga i muszą być chronione od fizycznej, seksualnej i emocjonalnej przemocy. Uważam, że ludzie dręczący dzieci powinni być podpalani i chłostani, a przynajmniej bardzo srogo sądzeni.

Poprawnie wymierzone klapsy nie są znęcaniem się. Gdyby klapsy były znęcaniem się to Bóg – podstawa moralności cywilizowanego świata – nie promował by ich w Swoim Słowie. Stosowane rozsądnie, z odpowiednią siłą i w spokoju a nie w złości, klapsy nie są przemocą i nie są znęcaniem się i przynoszą dobre rezultaty. czytaj dalej »

Wychowanie bez klapsów

poniedziałek, 26. Styczeń 2009 na deser 601 3

Miliony bezdzietnych, pokrzywdzonych przez własną głupotę ludzi głośno krzyczy “nie bij dziecka. dziecko też ryba”. Tak tak – ryba. Ci sami ludzie przy okazji Bożego Narodzenia krzyczą “ryba też człowiek” więc nie wiem co i jak. Nieważne. Mój syn zna ciężar mojej ręki i jestem z tego dumny. To znaczy, byłem. Pewnego dnia, przytłoczony naciskiem z zewnątrz postanowiłem spróbować alternatywnej metody radzenia sobie z nieposłuszeństwem mojego pierworodnego…

czytaj dalej »

GDrive ujawnia niekompetencje

piątek, 23. Styczeń 2009 Takie tam 469 3

Kilka dni temu szeroko się rozeszła informacja o tym, że Google planuje uruchomić nową usługę. Ta nowa usługa to przestrzeń dyskowa na Internecie, GDrive, dzięki której będziemy mogli archiwizować nasze wszystkie pliki na obcych serwerach. Pendrive stanie się archaizmem.

Moją pierwszą reakcją na tę informację jest mniej więcej “tylko Imbecyl swoje prywatne pliki położy na obcym dysku twardym, do którego dostęp będą mieli niemal wszyscy”. Ale z drugiej strony, sobie pomyślałem, pobieranie filmów i muzyki stanie się łatwiejsze… Bez względu na to czy ta usługa jest dobra czy zła, bezpieczna czy nie, to zaczynam dostrzegać malusieńki promyczek słoneczka w logo Google zapowiadającego powrót lepszych czasów… bo ostatnio jestem bardzo rozczarowany Google.

A co na to nasi rodowici dziennikarze? czytaj dalej »

Polski "chińczyk"

czwartek, 22. Styczeń 2009 na deser 402 Komentarze są wyłączone

Od niedawna mocno interesuję się grami planszowymi. Codziennie sprawdzam RSS’a z bloga GryPlanoszowe.net i dziś ucieszyłem się niezmiernie. Okazało się, że w Gazecie Wyborczej też lubią grać kostkami i pionkami. Dołączona gra zapowiada się tak dołująco, że pobiegnę i kupię Wyborczą. Mam wielką nadzieję, że Palikot zaprojektował grę w taki sposób, że nie da się w niej wygrać. Mam nadzieję, że po prostu za każdym razem udaje się coraz lepiej, ale nie da się dojść do mety. Wtedy ta gra by prawdziwie oddawała rzeczywistość panującą w “nasza piękna kraj”™.

Czy ta gra jest mocno przez nas oczekiwanym pierwszym udanym krokiem anty-absurdu i anty-ścierwowiny na tronie?

czytaj dalej »

Zgaś światło!

środa, 21. Styczeń 2009 aplikacje, co w sieci świeci, gry, na deser 859 Komentarze są wyłączone

ico lightsout Zgaś światło!Miałem wielką ochotę pograć w bardzo fajną grę logiczną o nazwie LightsOut. Niestety, jak zwykle, Internet nie był w stanie zaproponować mi gry, która by sprostała moim oczekiwaniom. A że lubię robić mini-projekciki, to zrobiłem swoją własną wersję tej gry. Zapraszam do zabawy na lightsout.compelo.com. Reguły tej gierki są nader banalne. czytaj dalej »

Drogi pamiętniku, dziś byłem na siłowni

wtorek, 20. Styczeń 2009 Takie tam 499 Komentarze są wyłączone

ico sob Drogi pamiętniku, dziś byłem na siłowniW ramach misji “-25kg” już piąty raz poszedłem do klubu sportowego. Już prawie tydzień odwiedzam te miejsce i nadal nie jestem w stanie pogodzić się z tym co tam się dzieje. Po pierwsze widzę mnóstwo ludzi, którzy oddali mnóstwo kapuchy aby móc w miejscu rowerkiem pojeździć, a zamiast pedałować siedzą i czytają gazety. Nie pojmuję tych osobników. Skoro zależy im jedynie na czytaniu prasy z zeszłego miesiąca, to dlaczego nie przejdą się do empiku? Tam zawsze leży sterta gazet. Niech idą i nie zajmują mi maszyny, za którą wybuliłem od groma groszówek!

Po drugie zadziwiają mnie szatniowe zwyczaje chłopców i zastanawiam się czy w szatni obok jest analogicznie. Wszyscy, bez wyjątku, zachowują się jakby byli olimpijczykami podczas igrzysk. czytaj dalej »

Pośpiewajmy razem

wtorek, 20. Styczeń 2009 gry, na deser, nostalgia 560 Komentarze są wyłączone

Ostatnimi dniami zaczęło mi brakować minut na zegarku. Zdawało by się, że moje uczciwe 24h zostały ucięte do 12, ale i tak czasami daję radę się ponudzić i poszperać po YouTubie.

Bardzo bardzo bardzo bardzo bardzo mocno lubię stare gry. Lubię je tak bardzo, że jeśli nie mogę sobie w nie pograć to pocieszam się filmikami z gameplay. Podczas mojego ostatniego kilkudziesięciominutowego oddania się bezmyślnej klikaninie, wpadłem na poniższe 2 filmiki. Obejrzałem ten pierwszy i ze śmiechu mi aż łzy popłynęły. A drugi jest, imo, fajniejszy. Jakiś VLogger z całkiem dobrym głosem, który najwyraźniej potrafi zainstalować Fruity Loops i GoldWave dodał słowa do muzyczek ze starych gierek. Polecam.

czytaj dalej »

Gangsta no money?

niedziela, 18. Styczeń 2009 Takie tam 362 2

Imbecylia zawsze była przodownikiem jeśli chodzi o innowacyjność, odwagę i spryt. Ostatnimi miesiącami do rządu USA wpłynęło wiele próśb o nieoprocentowane wysokie pożyczki kryzysowe, których celem jest nikt nie wie co. Co więcej, pieniądze, o które proszą różne instytucje są pieniędzmi, które nigdy nie zostaną spłacone a ich wydawanie nie jest monitorowane. Czterokołowym Gigantom przyznano od groma pieniędzy na chyba rewitalizację rynku samochodowego, co wywołało natychmiastową lawinę petycji z sektorów zarówno publicznych jak i prywatnych. Wszyscy proszą o pieniądze, choć nie wiedzą co z nimi zrobić, a większość dostaje te pieniądze i robi z nimi coś innego. Nawet najbogatsze miasto świata prosi o pomoc finansową. Las Vegas, drugia w historii świata Sodoma i Gomora, poprosiło rząd Imbecylii o 50 milionów dolarów pożyczki na wybudowanie muzeum przestępczości zorganizowanej.

czytaj dalej »

Lubię ciasta, czy jestem kanibalem?

piątek, 16. Styczeń 2009 Takie tam 496 Komentarze są wyłączone

ico kanibale jedza dzieci Lubię ciasta, czy jestem kanibalem?Kanibale to ludzie, chyba ludzie, którzy bardzo lubią innych podgryzać. Można ich bardzo łatwo rozpoznać. Patrzą tobie prosto w oczy, ostrzą nóż i mamroczą jakiś przepis. Kanibalem jest każdy facet/kobieta, który na myśl o ładnej kobiecie/mężczyźnie ślini się i fantazjuje o szaszłykach lub cebulce. Kanibalem natomiast nie są ludzie, którzy mówią “schrupałbym cię” – wiadomo dlaczego… Ale co powiedzieć o ludziach, którzy uwielbiają słodkości w kształcie człowieka?

czytaj dalej »