Oszukany#8: Oszukani
Poniższy artykuł jest jednym z ostatnich z serii “oszukany”. Cała seria składa się z około 30 szkiców, które od czasu do czasu poleruję i publikuję. Ze względu na jego treść chciałem zostawić go na sam koniec, ale ze “sukces” poprzednich 7 wpisów sprawił, że musiałem opublikować go już dziś.
Katechizm, a zarazem cały kościół katolicki, mówi, że wszyscy ochrzczeni w jedynym prawdziwym kościele dostąpią zbawienia na podstawie “karty członkowskiej”. czytaj dalej »
kościół vs wiara
Czy kościół katolicki uważa się za za jedyny prawdziwy, jedyny słuszny kościół ugruntowany w Chrystusie? Wielu, głównie dzięki ruchowi ekumenicznemu, tvn24, i księżom, którzy nałożyli koloratkę by uciec od wojska, uważa że nie. Niestety nie liczy się co myślą ludzie, liczy się co oficjalnie mówi kościół.
Kościół katolicki twierdzi, że do zbawienia niezbędny jest chrzest i bierzmowanie. Czy to prawda? Czy Bierzmowanie jest niezbędnym sakramentem, który należy wypełnić aby mieć zapewnienie życia wiecznego?
W hierarchii kościelnej papież odgrywa najbardziej kluczową rolę. W swojej ręce dzierży władzę nad życiem i śmiercią wieczną. To właśnie papież decyduje, co jest grzechem i czy dany grzech może być odpuszczony przez spowiedź do byle księdza czy tylko do Papieża. Papież jest uznawany za zastępcę, wikariusza Chrystusa tu na ziemi. Czy takie porównanie jest zgodne z Biblią?
Kościół katolicki twierdzi, że do zbawienia niezbędny jest chrzest. Czy to prawda? Czy chrzest jest niezbędnym elementem, który należy wypełnić aby mieć zapewnienie życia wiecznego?
Kościół katolicki naucza o tym, że nie można mieć pewności odpuszczenia grzechów. Nie mówi o tym, że sam Chrystus jest odpowiedzialny za odpuszczenie nam grzechów. Katolik nigdy nie może z pewnością powiedzieć “mam odpuszczone grzechy”. Zawsze żyje w niepewności bo któryś z popełnionych grzechów mógł być grzechem śmiertelnym. Zatem jedynym sposobem na to, aby mieć odpuszczone grzechy jest 100% posłuszeństwo kościołowi.
Wszystkie kościoły, które mówią o sobie “chrześcijanie”, uważają Marię za kobietę szczególną. W końcu to właśnie ona kilkoma skurczami wydała na świat Jezusa. Ale, na drodze porównania, George W. Bush jest potocznie uznawany za idiotę, czy zatem powinniśmy jego matkę, Barbarę Pierce Bush, też nazywać “prezydentem hańbą?”
Z tego co ostatnio przeczytałem na wielu blogach, a nie wiem czym ten nagły boom jest uwarunkowany, bardzo wiele osób szczyci się z tego, że są Ateistami. Dla autorów tych blogów głównym powodem bycia Ateistą jest kościół katolicki i jego niedociągnięcia. Bardzo to mnie, człowieka mocno ugruntowanego w Piśmie Świętym, zasmuciło. Kościół Katolicki…