Oszukany#1: zbawienie
Z tego co ostatnio przeczytałem na wielu blogach, a nie wiem czym ten nagły boom jest uwarunkowany, bardzo wiele osób szczyci się z tego, że są Ateistami. Dla autorów tych blogów głównym powodem bycia Ateistą jest kościół katolicki i jego niedociągnięcia. Bardzo to mnie, człowieka mocno ugruntowanego w Piśmie Świętym, zasmuciło. Kościół Katolicki…
…jest instytucją skostniałą, która przez wieki była i do dziś jest podatna na korupcję, nepotyzm, prywatne zakompleksione ambicje papieży, wpływy polityczne, kasę… Nie będę wykładać całej historii kościoła rzymsko katolickiego bo od tego jest wikipedia i google. Postaram się natomiast, w kilku artykułach opisać dlaczego kościół katolicki (i może inne też) nie powinny być wyznacznikiem naszego związku z Bogiem.
Wszystkie fragmenty biblijne są żywcem brane z Biblii Tysiąclecia.
Wszystkie fragmenty z katechizmu są przetłumaczone z angielskiego, bo nie mam katechizmu w domu.
Zbawienie jest z łaski i tylko z łaski
„Odkrycie” biblijnych doktryn osądzania tego, kto i na jakich warunkach otrzymuje zbawienie podkręcało reformację protestancką. Protestanci powstali dla tego, że protestowali przeciwko oligarchii kościelnej.
Zatem, na jakich warunkach grzesznik, czyli ja, czyli ty, jest dopuszczony do Boga?
Wyciągnięte z Biblii:
„A wiemy, że wszystko, co mówi Prawo, mówi do tych, którzy podlegają Prawu. I stąd każde usta muszą zamilknąć i cały świat musi się uznać winnym wobec Boga, jako że z uczynków Prawa żaden człowiek nie może dostąpić usprawiedliwienia w Jego oczach. Przez Prawo bowiem jest tylko większa znajomość grzechu. Usprawiedliwienie dla każdego dzięki Chrystusowi. Ale teraz jawną się stała sprawiedliwość Boża niezależna od Prawa, poświadczona przez Prawo i Proroków. Jest to sprawiedliwość Boża przez wiarę w Jezusa Chrystusa dla wszystkich, którzy wierzą. Bo nie ma tu różnicy:
wszyscy bowiem zgrzeszyli i pozbawieni są chwały Bożej, a dostępują usprawiedliwienia darmo, z Jego łaski, przez odkupienie które jest w Chrystusie Jezusie.”
(List do Rzymian 3:19-24)
„Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od was, lecz jest darem Boga:
nie z uczynków, aby się nikt nie chlubił.”
(List do Efezjan 2:8-9)
Wyciągnięte z Katechizmu Katolickiego:
Człowiek jest usprawiedliwiony przez chrzest i wiarę, oraz dodatkowe uczynki. Duch święty przemienia grzesznika i to jest podstawą, wraz z wiarą, usprawiedliwienia (czyt: zbawienia)
„Chrzest nie tylko oczyszcza z wszelkiego grzechu, ale przeobraża neofitę w nowe stworzenie (…) Usprawiedliwiony wiarą w Chrzest stają się częścią Chrystusa i mają prawo nazywać się Chrześcijanami”
Errare humanum est – poczytaj sam(a) i sam(a) oceń!


Nawiązując do wstępu to strasznie nie lubię tej “mody” na ateizm. “Jestem Ateistą więc jestem cool” – coś jak palenie papierosów w podstawówce. Ja tam zawsze odróżniałem instytucje od wiary i nie miałem problemu aby się do tej wiary przyznawać, ale są ludzie i ludzie.