Niedoceniona siła entuzjazmu
Zazwyczaj po prostu tylko wykonujemy czynności. Tylko pojawiamy się w pracy, tylko pojawiamy się w restauracji, tylko pojawiamy się na urodzinach, tylko pojawiamy się na świętach.
Niektórzy nawet tylko pojawiają się w domu.
Tylko się tam pojawiamy, ponieważ wszyscy się tylko pojawiają.
Pełni entuzjazmu pojawiają się jedynie “nowi”. A potem z dnia na dzień widać, jak ich chód się spowalnia, barki opadają, plecy garbią, oddech mroźnie…
Dawno temu spotykałem się z ludźmi, którzy byli przepełnieni entuzjazmem. Do wszystkiego podchodzili z “nową” energią. Za każdym razem każdy temat, każde zadanie było dla nich jak terra nova. Po takim spotkaniu, choć mnie absolutnie ono nie dotyczyło, wychodziłem naładowany do pełna!
Ale z jakiegoś powodu dziś, entuzjazm jest witany jak wrogość. Szkoda.

