Zatęsknią?
Dziś dowiedziałem się o doprawdy bardzo smutnej rzeczy. Mianowicie, jak podaje gazeta (http://forum.gazeta.pl/forum/w,902,97863424.html), zmarł Zbigniew Zapasiewicz.
Tak tak, też tak zareagowałem. Automatycznie przyszły mi na myśl bardzo ważne słowa, które kiedyś usłyszałem od Smokie:
“Who the FUCK is” Zbigniew Zapasiewicz?
W oddziale bankowym nie byłem już z pół roku, bo po co? Mam Internet, bankomaty, kartę kredytową, komorników.
W Poznaniu swego czasu był sklep “W Starej Szafie”, istniał jakieś 4 miesiące, splajtował i go już nie ma.
Z żadną z powyższych rzeczy nie jestem ani nie byłem związany. To czy one są czy też nie, nie ma dla mnie żadnego znaczenia.
zatem pytanie:
Jak umrzesz, zatęsknią za tobą?
Masz jeszcze czas na to, aby odpowiedź zmienić.

