Chinese Democracy
17 lat czekania, 15 lat spekulacji, i w końcu stało się.
Amerykański koncern produkujący napój uznawany za używkę “9-2-5″ (bo powinno się ją pić o 9 rano, o 12, i o 17) DrPepper pomógł legendarnemu zespołowi wydać długo oczekiwaną płytę. (więcej o tym tu: cnn.com)
Może wstępem, dla tych, co po Angielsku im się nie chce:
DrPepper na jednym ze swoich blogów postawił nieświadome prawnie-ważne wyzwanie, czy też obietnicę, gdzie jest napisane “Każdy amerykanin dostanie puszkę naszego napoju pod warunkiem, że Guns and Roses wydadzą w końcu swoją kolejną płytę(…)” Rzecz wydawała się pewna. Gunsi od 17 lat gadali, że coś wydadzą. Ale przez tyle lat Axl siedział zamknięty w swojej willi i nic konkretnego nie było widać, że niebezpieczeństwa nie było.
ale… Nie chodzi bynajmniej o mój ulubiony napój, który na marginesie istnieje dłużej od Pepsi czy CocaColi. Chodzi tu o zespół, którego wokalista powiedział “nie śpiewam dla żydów i polaków”.
Guns’n'Roses wydało kolejną, szóstą już płytę. Nazwali ją “Chinese Democracy” i…
…Axl się zestarzał… pierwsze płyty g’n'r były mile przepełnione agresją. Liryką pluły na każde ścierwo które zaszło im za skórę (Get in the ring) bluzgało na każdego bez względu na rasę, wyznanie czy wiek (One in a million). Sam Axl (William Bruce Rose Junior) znany był z incydentów, w których brał swojego ochroniarza i spuszczał mu manto…
A teraz słuchając ChineseDemocracy można zasnąć. A jeśli nie uda się zasnąć, to na bank polecą nam łzy. Gdy pierwszy raz przesłuchałem nowe utwory, to myślałem, że moje śniadanie wypadnie mi nosem. Ale, sobie pomyślałem, Axl by nie chciał abym wogóle słuchał jego muzykę. Więc założyłem słuchawki, odpaliłem Flasha (a pracowałem nad www.centrumkpmg.pl) i pozwoliłem sobie wyprać mózg. Muza jest fajna! Są to nadal “Gansi.” Nie jest to rok 89, ale też nie jest to wtopa rodem z Metallici. Przyrównałbym ten nowy wytwór do RHCP i ich “przełomowego” albumu Californication, który też był odejściem od starych melodii, który też wywołał omdlenia wśród zagorzałych fanów, ale który też po paru tygodniach został zaakceptowany i polubiony.
Reasumując. Mam nadzieję, wielką nadzieję, że Guns and Roses jeszcze coś wypuszczą – obyśmy nie musieli czekać kolejnych 17 lat!


Ja to mało światowy jestem bo nigdy w życiu tego DrPepper’a nie piłem, można to gdzieś w Polsce dostać?
Można. Np. w “Kuchnie Świata” znajdującego się zarówno w nowym Starym Browarze (naprzeciwko Almy) jak i w CityParku
puszka kosztuje 3zł – ale dla nałogowców – opłaca się :)
dziekować, jak będę w pobliżu to zakupie bo aż wstyd że nie znam napoju starszego niż cocacola :P
did you translate this story?? i meant to tell you that i heard about it and was going to download the coupon on that free sunday, but then i forgot. bummer. but i’ve got a whole fridge full ‘o the sweet DP so I’m good. :)
uteagle: http://www.Zazz.pl/2300 – google translate ;)
uteagle: not really, just a short summary to highlight the point
biter: you rule! :)