Awaria zasilona sukcesem
Przez ostatnich kilkadziesiąt godzin mój blog leżał. Serwer się zapętlił i nie potrafił nic zrobić. Dziś skontaktowałem się z supportem i oni naprawili. Dowiedziałem się przy okazji, że konfiguracja mojego planu hostingowego jest dość ułomna. Ten blog jest w stanie obsłużyć nie więcej niż 25 jednoczesnych odwiedzin. Ucieszyło mnie to, że w jednej pół-sekundzie przysurfowało tu aż tyle osób!
Jestem bardzo mile zaskoczony tą popularnością! Dziękuję! :-D


Gratuluję popularności…. i polecam zmianę serwera ;)
tak trzymać i providera wymienić ;)