Sobota, 11. Lutego 2012 Kanał RSS


Karp, mięso i nieludzkie praktyki

sobota, 27. Grudzień 2008 na deser

Moja żona, jej brzuszek przechowujący kolejne dziecko, mój syn i ja, pomimo braku głównej atrakcji, wspaniale się bawiliśmy w te święta. Stół był przepełniony smakołykami, nie zabrakło na nim ani jednej potrawy, ani jednej przyprawy, ani jednego sztućca. Napchałem się niesamowicie. Przytyłem ze 40 kilo! I to było dobre. Na drugi dzień świąt pojechaliśmy do rodziców Ali. Jedzenia było pełno. W końcu mają gospodarstwo z mnóstwem świnek, krówek, kurek, ptaszków, psów, kotów. I to było dobre. Natomiast najlepszym elementem tego spotkania, były opowieści dziadków. Tym razem babcia opowiedziała o jej przygodzie z karpiem.

Przywieźli mi żywą rybę. Leżała w samochodzie bez wody ze 4 godziny, a jak mi ją na stole położyli, to jeszcze się telepała. No to chwyciłam za młotek i przydzwoniłam jej w głowę. Wyskoczyło jedno oko, wypłynęła z niego krew a ona nadal żyła!. No to ja ją znowu Pac! Pysk jej się wykrzywił, wypłynęła krew z obu stron a ryba zdrowym okiem nadal mrugała i się telepała. Nieśmiertelna! Nie chciałam jej już więcej bić, więc wzięłam garść soli, wcisnęłam do pyska – zdechła.

Piękna poezja przetrwania :)

Przed samymi świętami, byłem świadkiem świnko-bicia, patroszenia i porcjowania. Byłem tak przejęty wspaniałym widowiskiem, że dopiero gdy doszedłem do siebie postanowiłem chwycić za komórkę i nagrać kawałek. Następnym razem postaram się nakręcić “pełnometrażowy” :)

YouTube Preview Image YouTube Preview Image


Rozpowszechnij...
  • Wykop
  • Twitter
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Grono
  • Gwar
  • MySpace
  • Polec.pl
  • Sfora.pl
  • Spis.pl
  • Add to favorites
  • LinkedIn

2, tyle jest reakcji na “Karp, mięso i nieludzkie praktyki”

  1. G3 Avatar v.1.0.5 mala.ala mówi:

    za polami, za łąkami w wielkim lesie wszystkie prawdy się spisały :)


    Odpowiedz
  2. G3 Avatar v.1.0.5 Biter mówi:

    mocne, takie naturalistyczne ;)


    Odpowiedz
poprzedni:
następny: