Microsoft poleca FireFoxa!
Microsoft zmiękł. Po 15 latach walki z hackerami nareszcie Microsoft się otwarcie przyznał do tego, że nic nie potrafią zrobić prawidłowo. Rozchodzi się tu dokładnie o przeglądarkę Internet Explorer, której nadal używa – pomimo tego, że wszyscy się z nich śmieją – ponad 50% naiwniaków. To Hańba, że M$ zajął się tym problemem dopiero teraz.
Microsoft “wykrył” lukę w swojej szmirze, która sprawia, że wszystkie informacje, które są wpisywane w przeglądarkę, są tak mocno cachowane, a dokładniej nie są czyszczone, że nawet po zamknięciu okna i jego ponownym otwarciu wszystkie wrażliwe informacje czekają na kogoś, kto je odczyta.
SlashDot podaje, że rzekomo jakiś Array nie jest domykany, czy że nie jest aktualizowana jego długość czy coś, przez co zbiera się worek danych, które proszą się o kod typu “alert(array[453])”.
Specjaliści, chyba z cynizmem lub sarkazmem, dodają “tym razem lukę w oprogramowaniu pierwsi znaleźli hakerzy”, bo jak powinno być wszem i wobec wiadomo – to zawsze hakerzy znajdowali luki, wykorzystywali je, a dopiero później IE reagowało.
Zerknijmy na fakty:
- przeglądarki Internet Explorer były głównym celem ataków hackerów, spammerów, trojanowców, i innych “geniuszy” od ponad 15 lat
- te przeglądarki nigdy nie były bezpieczne a dziury w zabezpieczeniach były w mig wychwytywane przez powyższych
- fundamentalne części kodu Internet Explorera są identyczne z tymi z IE2 – a to dawno dawno temu było…
Zerknijmy na teorię spisku:
- Microsoft to ścierwo-jadowa firma, która okrada i szpieguje ludzi
- Microsoft będąc świadomym tego, że wszyscy próbują się włamać, nic sobie z tego nie robił
- Microsoft nie tylko wiedział to tej luce w bezpieczeństwie, ale ją zaprogramował, i wykorzystywał aby przy okazji sprawdzania “uaktualnień” donosić kto, co, kiedy…
Czy ta teoria spisku jest doprawdy niemożliwa???
Jak na to wszystko zareagowała firma Billa Gates’a?
“każda przeglądarka może mieć luki, nie jest powiedziane że są bezpieczne. Ale chwilowo korzystajcie z konkurencji dopóki nie naprawimy tego błędu.”
Cieszę się, że już kilkanaście lat temu zrezygnowałem z IE. Śmieszą mnie ludzie, którzy w obliczu darmowych, lepszych alternatyw nada trzymają się kurczowo gnoju.
parę linków:
BBC
This is London
money.cnn.com
Google associated press
Microsoft


No i bardzo dobrze, zwłaszcza w momencie gdy google zaczyna rozstawać się z mozillą