Nieloty na niebie
Gdy w szkole kazano mi czytać streszczenie historyjki o Ikarze, powiedziano mi, że to najwspanialsza opowieść jaką w danym roku będziemy poznawać ponieważ opowiada o najstarszym marzeniu człowieka. I gdy przed sprawdzianem spytałem kolegę o czym ta opowiastka była, powiedział że o lataniu. I tak sobie myślę, czy to na prawdę prawda, że każdemu człowiekowi marzy się latanie?
Marzenia są fajne i powinniśmy je mieć. A w momencie gdy zrealizujemy nasze marzenie, powinniśmy znaleźć kolejne. Moim nowym marzeniem jest nałożenie WingSuit i wykonanie BASE Jumpingu. Fajnie było by tak sobie polatać przy oknach tuż nad głowami gapiów. Gdy tylko uda mi się to wykonać, to będę o krok bliżej stania się Batmanem. Potem to już tylko zostaje zbicie kolosalnej kasy i z nudów walczenie z komiksowymi przestępcami. Chętnie przetestowałbym czy rozpędzenie się w poziomie i wylądowanie w wodzie by mnie zabiło. Teoretycznie nie powinno, bo na wodzie powinienem zrobić kilka kaczek…
http://www.vimeo.com/1778399Inną rzeczą jest bezpieczeństwo. Base jumping, jak sama nazwa wskazuje, polega na wybraniu jakiegoś niebezpiecznego i nielegalnego do skoków miejsca, rzucić się, i czekać do ostatniej chwili z otwarciem parasolki. Jest to kolejny sposób, w który człowiek stara się udowodnić wszystkim, że jeśli Bóg istnieje, to właśnie czeka na otwarcie swojego spadochronu. Jest to jedyna rzecz, która powstrzymuje mnie od wybrania się do sklepu na zakupy sprzętu spełniającego marzenia.

