Środa, 08. Września 2010 Kanał RSS


Rutyna, rutyna, rycyna…

sobota, 06. Luty 2010 Takie tam, motywacja 808 3

Koledzy z neoma.pl napisali coś, co mi dało do myślenia…

po pierwsze (niezwiązane z wpisem):

Czy doprawdy walczę z codzienną rutyną, jeśli codziennie robię coś, co ma tę rutynę zwalczyć?

po drugie:

Czy zwalczanie nałogu (lenistwa, palenia papierosów, alkoholizmu), nałogiem (obrządkiem, niquitin, AA) to rzecz pozytywna?

Załóżmy, że jak to opisał Marek, twoim porannym katalizatorem stanie się migdałowa kawa. Czy będziesz w stanie ruszyć do boju z miejsca, w którym nie ma twojej ulubionej kawy?

Motywacja bodźcowa upośledza.

Nie uzależniaj się, nie utrudniaj sobie życia, nie zamykaj się w żadnych ramach.

Motywuj się sam. Od wewnątrz. Codziennie. Cały dzień.