Egoracja
Podróż tramwajem ma i swoje plusy. Dziś wysłuchałem ciekawej rozmowy miedzy 2 osobami. Oto jej najważniejszy urywek:
A – Nie i koniec!
B – Ale czy ty musisz zawsze mieć rację?
A – A nie mam racji? Przecież (…)
B – No tak, ty masz rację. Ale czy nie możesz ten jeden raz pozwolić jej mieć rację?
Jeśli jesteś religijny, pozwolisz komuś czuć, że ma rację mówiąc “Boga nie ma”?
Jeśli jesteś fanatykiem Audi, pozwolisz komuś mówić, że Audi to szit?
Jeśli jesteś ojcem, pozwolisz komuś myśleć, że twoje dziecko to kretyn?
Jeśli jesteś żoną, pozwolisz komuś rozpowiadać, że twój wierny mąż to dziwkarz?
Co jest ważniejsze, prawda czy czyjeś ego?
Archiwa racja czy święty spokój