Sobota, 11. Lutego 2012 Kanał RSS


Dlaczego celebrować święto zmarłych?

niedziela, 01. Listopad 2009 Takie tam

Bo wszyscy tak robią.

Dlaczego zapalać znicze na cmentarzu? Bo wszyscy tak robią.

Większość rzeczy, w które wierzymy, nie jest rezultatem naszych bezpośrednich doświadczeń. Majorytet naszych przekonań to konsekwencja życia w społeczeństwie, które wyznaje (a przynajmniej szanuje) pewne zasady.

Wierzymy w różne rzeczy. Rzeczy “zwykłe” takie jak Bóg, brak Boga, Ewolucja, Ojczyzna, Patriotyzm. I rzeczy mniej “zwykłe”, takie jak wyższość jednej marki nad drugą, zachowanie ciszy w szpitalu, “do odzieżowego bez jedzenia”, sortowanie śmieci, zmiana nazwiska w dniu ślubu, dobór koloru do płci (niebieski=chłopiec, różowy=dziewczynka).

I kto te wszystkie rzeczy dla nas ustala? Czy jest gdzieś jakaś komitywa, która zbiera się co drugi miesiąc i ustala “od dziś przestrzegamy takich i takich zasad”? Po części, oczywiście, tak – ale po części. Bo kto za nas ustalił, że nasza-klasa to wspaniały portal?

Społeczeństwo jest prze-dziwacznym tworem, które nie podlega żadnej jednej określonej regule. Ewoluuje/pędzi swoim tempem i w swoim kierunku.

(…)

Dziś rano robiłem za szofera i tragarza. Pomagałem Babci moich dzieci w kupowaniu kwiatów, zapalaniu zniczy i dekorowaniu grobów. Ponad dwie godziny szwendania się po bazarach i między ludźmi oblegającymi nagrobki.

Na każdym grobie już dziś były co najmniej 2 znicze i jedna doniczka z kwiatami. Szybki rachuneczek: na każdym grobie leży co najmniej 12zł. A to dopiero sobota, dzień przed prawdziwym szaleństwem.

Gdy tak chodziliśmy po cmentarzu, widziałem wiele osób, które na co dzień ledwo koniec z końcem wiążą. Osoby, które mieszkają w wielopokoleniowych kawalerkach, osoby, które wynajmują pokoje, osoby, które skręcają długopisy, żeby mieć za co jeść… Oto dziś widziałem biedaków zostawiających na grobach około 70zł.

Dlaczego?

Bo wszyscy tak robią.

* niepoprawna polszczyzna zamierzona

Rozpowszechnij...
  • Wykop
  • Twitter
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Grono
  • Gwar
  • MySpace
  • Polec.pl
  • Sfora.pl
  • Spis.pl
  • Add to favorites
  • LinkedIn

13, tyle jest reakcji na “Dlaczego celebrować święto zmarłych?”

  1. G3 Avatar v.1.0.5 consuma mówi:

    czlowieku ciesz sie ze mamy takie tradycje, co bys chcial, zeby isc do marketu?


    Odpowiedz
  2. G3 Avatar v.1.0.5 Maciek mówi:

    Nie ma takiego święta jak “Święto Zmarłych”, więc nie ma powodu go celebrować. Chyba krócej, nie ?

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Wszystkich_Świętych


    Odpowiedz
  3. G3 Avatar v.1.0.5 Jacek mówi:

    @Maciek: Potoczna nazwa Święto Zmarłych została wypromowana przez komunistów.Choć jest niepoprawna, nadal jest stosowana i rozumiana tak, jak to ujął autor.

    @consuma: A przeczytałeś całość? ewidentnie chodzi tu o to, że z powodu “niewyjaśnionych” wierzeń, ludzie są gotowi wyrzucić ostatnią złotówkę w błoto.

    Wiztya w markecie przyniosła by tym biednym ludziom więcej pożytku, niż zapalenie znicza nad zwłokami.


    Odpowiedz
  4. G3 Avatar v.1.0.5 Wookie mówi:

    Święto Zmarłych jest wydarzeniem niebiblijnym i nieracjonalnym.

    Nie byłem dzisiaj na żadnym grobie i jestem z tego dumny!


    Odpowiedz
  5. G3 Avatar v.1.0.5 edrache mówi:

    to ja może w drugą stronę

    Akurat Święto Zmarłych jest takim świętem, które cenię jako jedno z niewielu. Nie dotyczy ono jakiś wymyślonych obrzędów, tylko pamięci i szacunku dla osób, które już odeszły. Zgodzę się, że nie wygląda tak jak powinno, ale dla wielu (większości?) jest to jedyny dzień w roku, kiedy przypominają sobie o osobach, których już nie ma. Mimo, że ma to taką otoczkę a nie inną i ludzie na cmentarzach rozmawiają o wszystkim innym niż powinni, to nadal jest to jakiś mały krok do tego, by pamiętali.

    @Wookie: Święto Zmarłych jest wydarzeniem nieracjonalnym, ale religia (chrześcijańska, pogańska, czy inna) z definicji jest nieracjonalna :)


    Odpowiedz
  6. G3 Avatar v.1.0.5 ~gRABEK.G.Grabowski mówi:

    @Wookie: A ja zawoziłem moją Mamę całe aż 60km, żeby mogła położyć znicz… więc i ja też wszedłem na cmentarz.

    @edrache: Zgadzam się z tobą w tym, że jest to najprawdopodobniej jedyny dzień w całym roku, kiedy to sobie przypominamy o tych, których już z nami nie ma. Przynajmniej tak mówi stereotyp, bo wskaż mi 10 osób, które tak robią, a ja znajdę 10, które nie, itd :).

    Od strony emocjonalnej ten jeden dzień dla niektórych może być lepszy niż 364 wizyty u psychiatry. Ale tak realnie patrząc, to wydaje mi się, że 90% odwiedzających groby robi to, bo inni tak robią.


    Odpowiedz
  7. G3 Avatar v.1.0.5 edrache mówi:

    @~gRABEK.G.Grabowski: chodziło mi niekoniecznie o wspominanie itd, ale o to, że jeśli w ogóle stoją nad grobem to chociaż pomyślą nad imieniem i nazwiskiem tej osoby. Chociaż tyle.

    Zgadzam się, że zdecydowana większość idzie na cmentarze, bo inni tak robią (90% to pewnie zaniżona ocena ;)), ale pytanie czy to jest złe. Bo prawie wszystko co robimy jest spowodowane wyborem społeczeństwa, robili tak nasi rodzice, dziadkowie. Chodzenie do marketu, kupowanie markowych produktów, niekupowanie markowych produktów (zależy od otoczenia), praca na etat, chodzenie do kościoła, wiara w cokolwiek, jeżdżenie komunikacją miejską, niezwracanie uwagi na krzywdę ludzką, chodzenie na wybory, niechodzenie na wybory. Robimy to, co robią inni, bo tak jest łatwiej, ale czy zawsze jest to złe?

    Tak na marginesie, żeby nie było, że jestem hipokrytą, to mi też nie podoba się, to jak wygląda to święto, ale jak na święto religijne (sic!), to nie jest złe. No i ma mroczniejszy klimat niż amerykańskie Halloween ;)


    Odpowiedz
  8. G3 Avatar v.1.0.5 Wookie mówi:

    dla mnie 1 Listopada to ewentualnie okazja, żeby spotkać się z rodziną.
    można sobie przypominać o zmarłych, ale ludzie tak z tym przeginają, że nie pamiętają o żywych. człowiek żyje swoje życie, tak jak mu się to podoba, bo potem ktoś wykupi za niego mszę, albo się pomodli-absurd.


    Odpowiedz
  9. G3 Avatar v.1.0.5 edrache mówi:

    @Wookie: jeśli chodzi o ten absurd to temat na osobną dyskusję co jest absurdem a co nie w różnych wierzeniach religijnych :)


    Odpowiedz
  10. G3 Avatar v.1.0.5 ~gRABEK.G.Grabowski mówi:

    @edrache: Uważam, że “ślepe” podążanie za czymś, co robią inni jest złe. Uważam, że powinniśmy brać pod lupę każde z naszych przyzwyczajeń i tradycji. Jeśli, po takiej lustracji, dojedziemy do wniosku, że się nam podoba – SUPER! róbmy to!

    Ale jeśli nie sprawdzamy, to może stać się coś w deseń:
    Chcę być i “jestem” 100% chrześcijaninem, ale przez jakąś tam niezrozumiałą dla mnie tradycję, bluźnię przeciwko Bogu i de-facto idę do piekła…

    (przykład religijny, bo najprostszy ;) )


    Odpowiedz
  11. G3 Avatar v.1.0.5 edrache mówi:

    @~gRABEK.G.Grabowski: ja zdecydowanie zgadzam się z Tobą, że “”ślepe” podążanie za czymś, co robią inni jest złe” i wierzę, że gdyby wszyscy podchodzili do swojego życia racjonalnie to po pierwsze świat wyglądałby zupełnie inaczej, a po drugie to nie wiem czy lepiej :) (nie wiem, bo nie potrafię sobie takiego świata wyobrazić).

    Może się trochę Wam narażę, ale uważam, że jakiekolwiek wierzenia są “ślepym” podążaniem za czymś, czego nie da się racjonalnie wytłumaczyć. Nie uważam religii za coś złego, tak jak nie uważam za złe przychodzenie na groby 1 listopada (mam nadzieję, że rozumiesz, o co chodzi). Dawkowane w odpowiednich proporcjach to i to pomaga ludziom :)


    Odpowiedz
  12. G3 Avatar v.1.0.5 Jacek mówi:

    @edrache: Nie wiem czy bym wszystkie wierzenia nazwał “ślepym” podążaniem. Ale na pewno wierzeń nie da się wytłumaczyć.

    Wiara to “uznawanie za prawdziwe coś, czego się nie da udowodnić” ani przetestować. Więc tak – wiara z samej definicji jest rzeczą nieracjonalną…

    Chyba zeszliśmy z tematu “kupy kasy wywalonej w błoto” na “wiara jest ok, nie jest ok”.

    Wiara jest ok, jeśli nie niszczy. Wiara nie jest ok jeśli niszczy. A wydawanie pieniędzy na znicze, zamiast na chleb (w tych skrajnych przypadkach) jest ze stratą dla człowieka czyli niszczy. Więc sądzę, że zapalanie jednego znicza jest OK, ale zapalenie 5 zniczy, to już wykorzystywanie naiwności ludzkiej i nie ma to nic wspólnego z wiarą.


    Odpowiedz
  13. G3 Avatar v.1.0.5 edrache mówi:

    @Jacek: rzeczywiście masz rację, że “wydawanie pieniędzy na znicze, zamiast na chleb (w tych skrajnych przypadkach) jest ze stratą dla człowieka czyli niszczy”, ale ja uważam, że to jednak ma wiele wspólnego z religią. Inna sprawa, czy to jest ta religia, za którego wyznawcę uważa się ten, co pali znicze.

    Dlatego nie oceniałbym, czy ten gest religijny jest lepszy, czy gorszy od innych (do czasu aż nie krzywdzi innych osób). Jest po prostu religijny i tyle. A wyznawca wykonując go lepiej się czuje i o to właśnie chodzi :)


    Odpowiedz
poprzedni:
następny: