Okradli mnie…
…na moje własne życzenie. Łamigłówki są wspaniałe. Gdy w siódmej klasie kolega przyniósł kostkę rubika do szkoły, dzień później miałem ją rozpykaną i chwaliłem się na żywo, że zanim zadzwoni dzwonek ja rozwiążę kosteczkę. Dziś postanowiłem wrócić do moich ulubionych zajęć z przeszłości. Może taki regres jest spowodowany hipohondrycznyą menopauzą, a może po prostu jestem znudzony. Bez względu na to dlaczego, wpadłem w nowy fajny nałóg. W domu nie miałem ani jednej łamigłówki, więc musiałem się w nią zaopatrzyć. Kupiłem sobie najpierw puzzlomatic-skiper. Bawiłem się około 40 minut i trach – rozwiązane. Czułem się trochę zasmucony, bo miałem nadzieję, że szybciej to rozwiążę. W końcu szybkość świadczy o IQ. Ale w tym samym momencie, czułem że ktoś mnie oszukał. Bo miałem też nadzieję, że pobawię się tym ze 2 dni zanim się poddam i wejdę na www.I-SUCK-AT-PUZZLE.org.idiot… i wtedy kupiłem Puzzle Cast Chain.

Puzzle Cast wydało metalową zabawkę logiczną o nazwie Chain. Gdy sprzedawca mi ją polecał, powiedział “na bank jest trudniejsza od jakiejkolwiek łamigłówki sznurowej”. Zaufałem, wydałem 40zł i przyjechałem do domu. Żona mi świadkiem. Wszedłem do domu, nie zdjąłem butów ni kurtki. Nie dałem Ali ani Hugonowi buziaka. Od razu podszedłem do stołu, rozpakowałem i zacząłem się bawić. Nie minęło pięć minut i trach – rozłożyłem.
Wpadłem w konkretny szał. O mało nie wytłukłem wszystkich okien w domu. Autentycznie poczułem, że ktoś mnie okradł. Wydałem 40zł na obietnicę, że trudniejsze. Czyli, minimum 2 godziny zabawy! a tu tylko marne 5 minut. Na szczęście, potem jeszcze pracowałem nad tym z 10 minut zanim złożyłem do kupy. 15 minut. To o godzinę za szybko!



hehe ja z tym sie meczylem troche dluzej. Ale widzialem osoby ktore sie poddaly. Inne ciezkie tez robilem raczej szybko (nie dluzej niz 15 minut). Wymieklem na cast elk (np. tu http://cassetete.wordpress.com/2008/07/09/cast-elk/). Kiedys przy okazji moge pozyczyc. Wszyscy znajomi rozwiazali :)
chwilowo jestem bardzo mocno na “NIE” jeśli chodzi o wszelkie produkty cast’a, ale ponieważ rzucasz rękawicę :)
Za ofertę pożyczki dziękuję. Niestety mam wielką wadę – lubię takie rzeczy kolekcjonować, więc sobie kupię przy najbliższej okazji (:
Z tym ze jak wspominalem – znajomi to rozwiazali (niektorzy szybko), a ja sie na tym jednym zacialem. Brak pomyslu. Jak kupisz, to na pewno zrobisz w 15 minut.
Tak swoja droga to co ty opisujesz – z tymi 3 elementami – pozyczylem znajomemu i nie rozwiazal. jego ojciec stwierdzil ze to zart i nie da sie tego rozlozyc. Wiec zalezy na kogo trafi :)
Może i po prostu mam “farta”, kto wie… Elk’a zamówiłem. Powinien do mnie dojść za 2-3 dni(: