Idzie luty podkuj buty
Już powoli zaczynam rozważać modlenie się do Boga o to, aby wysłuchał błagań polityków i w końcu sprowadził do Polski kryzys. Czasu mam tak wiele, że po raz kolejny mogę jedynie powiedzieć wam w dwusłowiu jak bardzo cieszę się z tego, że na moim samochodzie dziś rano było około 20cm śniegu. Pierwszy raz w życiu musiałem zdjąć taką warstwę białego puchu z auta i bawiłem się wyśmienicie! W amoku zmiatania zamarzniętej wody postanowiłem zrobić kilka kulek śnieżnych i porzucałem w okna (mojego mieszkania, wandalem nie jestem).
Zimo, proszę zasyp nas w ten weekend abym mógł porobić aniołki!!!


